Kolejne F-35 dla Polski. „Husarze” wzmacniają Siły Powietrzne
Polskie Siły Powietrzne zrobiły kolejny krok w kierunku budowy nowoczesnego lotnictwa piątej generacji. W piątek, 28 sierpnia, do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku przyleciało pięć kolejnych samolotów F-35A Lightning II. Maszyny wylądowały około godziny 16:30, dołączając do pierwszych trzech F-35, które trafiły do Polski w maju tego roku.
Tym samym liczba F-35 znajdujących się już w Polsce wzrosła do ośmiu. Wszystkie należą do pierwszej partii zamówionych przez Polskę samolotów piątej generacji. Docelowo Siły Powietrzne RP mają otrzymać 32 maszyny F-35A, które w polskim lotnictwie otrzymały nazwę „Husarz”.​​​​​​​
F-35A to wielozadaniowy samolot bojowy piątej generacji, którego jednym z najważniejszych atutów jest obniżona wykrywalność. Konstrukcja łączy właściwości stealth z zaawansowanymi sensorami, systemami wymiany informacji i możliwościami prowadzenia działań zarówno przeciwko celom powietrznym, jak i naziemnym. W praktyce oznacza to jakościową zmianę możliwości polskiego lotnictwa bojowego.
Nowo dostarczone samoloty przejdą w Łasku procedury odbioru technicznego, obejmujące sprawdzenie ich systemów i podzespołów. Początkowo będą wykorzystywane przede wszystkim do szkolenia personelu, a następnie będą mogły wejść do służby operacyjnej.​​​​​​​
Zakup F-35 jest jednym z najważniejszych elementów modernizacji polskiego lotnictwa. Umowa zawarta w 2020 roku obejmuje 32 samoloty wraz z pakietem szkoleniowym i logistycznym. Wartość kontraktu wynosi około 4,6 mld dolarów.
Pierwsze F-35 będą związane z 32. Bazą Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Docelowo samoloty tego typu mają również trafić do 21. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. Wprowadzenie „Husarzy” ma stworzyć nową jakość w systemie obrony powietrznej Polski i zwiększyć możliwości współdziałania z innymi państwami NATO.
Przylot kolejnych pięciu maszyn w Święto Lotnictwa Polskiego ma więc znaczenie nie tylko symboliczne. To kolejny etap procesu, który w najbliższych latach zmieni oblicze polskiego lotnictwa bojowego. Na polskim niebie pojawia się coraz więcej samolotów, które jeszcze niedawno były dla Sił Powietrznych RP jedynie elementem planów modernizacyjnych.
„Husarze” stają się rzeczywistością.
Back to Top